Przeczytaj poniższy artykuł lub obejrzyj video na moim kanale YouTube

Kliknij w poniższy film, aby rozpocząć oglądanie:

W obliczu tego co się dzieje na Ukrainie postanowiłem zmienić trochę harmonogram swoich filmów i jednorazowo odpowiedzieć na pytania, które zapewne nurtują Was wszystkich. Zatem szybkie Q&A na podstawie pytań zadanych z perspektywy ostatniego tygodnia od klientów.

Ile kosztuje ubezpieczenie na życie cudzoziemca?

Dokładnie tyle samo, ile rodaka. W przypadku braku posiadania nr PESEL, często Towarzystwa Ubezpieczeń wymagają nr innego dokumentu tożsamości (np. paszportu) i tyle. Ryzyko ubezpieczeniowe nie zależy od tego, skąd jesteś, a jak wygląda Twój stan zdrowia i zawód, który uprawiasz.

Czy mogę zrobić ubezpieczenie zdrowotne będąc obcokrajowcem w Polsce?

Tak. Dokładnie na takiej samej zasadzie jak w poprzednim pytaniu. Jeśli chcesz zapłacić za abonament medyczny i dzięki temu mieć dostęp do prywatnej służby zdrowia, możesz to zrobić będąc cudzoziemcem.

Czy w przypadku wojny działa ubezpieczenie turystyczne?

Jeśli wybieramy się do kraju, w którym jest wojna, to oczywiście nie. Jeśli gdziekolwiek indziej, gdzie nie są prowadzone działania wojenne, to tak. Pamiętajcie że ubezpieczenie turystyczne zawarte w Polsce działa tylko za granicami Polski, a nie na jej terenie. Głównie zabezpieczamy tam koszty leczenia, które po prostu za granicą są drogie. Z najpopularniejszych dochodzą do tego następstwa nieszczęśliwych wypadków, odpowiedzialność cywilna czy ubezpieczenie bagażu.

Czy można się ubezpieczyć na życie od wojny?

Nie. Każde towarzystwo ubezpieczeń ma wyłączenia z tego tytułu. W większości brzmi tak:

Towarzystwo Ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia z tytułu śmierci/niezdolności do pracy czy innych Ubezpieczonego, jeżeli zdarzenie nastąpi w wyniku działań wojennych, powstań lub przewrotów wojskowych.

Niektóre towarzystwa mają natomiast zapis treści:

[…] świadczenie z tytułu śmierci Ubezpieczonego nie zostanie wypłacone, jeżeli śmierć Ubezpieczonego jest skutkiem lub nastąpiła w związku ze świadomym i dobrowolnym uczestnictwem Ubezpieczonego w aktach przemocy, działaniach wojennych, zbrojnych, zamieszkach lub aktach terroru.

I jeśli jakkolwiek zależy Ci na ubezpieczeniu od wojny, to to jedyna droga.

Czy można ubezpieczyć nieruchomość od wojny?

Nie. Żadne towarzystwo nie wypłaci odszkodowania jeśli np. Twój dom/mieszkanie został zbombardowany czy zniszczony wskutek wojny. Także niestety zostajesz z kredytem i ze zniszczoną nieruchomością. Nie ma na to rady.

Czy przedsiębiorcy lub etatowcy mogą liczyć na pomoc od ZUS w razie wojny?

Składka ZUS dzieli się na emerytalną, rentową, chorobą, wypadkową i fundusz pracy. Nie ma tutaj ubezpieczenia od wojny, więc jeśli Państwo w danym momencie nie stworzy takiego funduszu pomocy, to na Państwo nie mamy na co liczyć.

Jak działa ubezpieczenie graniczne, ubezpieczenie OC pojazdów mechanicznych dla obywateli Ukrainy?

Ubezpieczenie graniczne na 30 dni dla osób wjeżdżających z Ukrainy jest bezpłatne. Oferują je Ergo Hestia, PZU oraz Warta. Ubezpieczenia dostępne u agentów tych firm, na przejściach granicznych – taką informację przekazała Polska Izba Ubezpieczeń.

Czy warto trzymać pieniądze w gotówce na czas wojny?

Poniekąd tak, ale pytanie czy w złotówkach?

Załóżmy taki scenariusz, że faktycznie wybuchła wojna. Jeśli masz pieniądze w złotówkach jest duża szansa że za chwilę te pieniądze nie będą nic warte bo przecież w złotówkach płacimy tylko w Polsce. Co innego gdybyśmy mieli Euro, więc jeśli już bardzo upierasz się, aby nie trzymać pieniędzy w banku a w gotówce, to wymień je chociaż na inną walutę, która w razie wojny pozwoli Ci na nie utracenie wartości zgromadzonych środków.

Jeśli natomiast rozważasz ucieczkę za granicę, to dokładnie taka sama kwestia – miej konto walutowe na którym trzymasz część pieniędzy w obcej walucie albo miej możliwość przewalutowania w każdej chwili złotówek na coś innego. Jak pojedziesz za granicę to Twoja karta przecież nie przestanie działać i wypłacisz sobie obcą walutę za granicą.

Chyba że zostajesz w Polsce, to wtedy kupuj złoto czy inne surowce albo produkty spożywcze z długim terminem ważności albo coś innego, co będziesz mógł szybko sprzedać i ktoś będzie chciał to od Ciebie w tym czasie kupić. Dużo zależy od tego, czy w czasie wojny zakładasz, że uciekniesz za granicę, czy zostaniesz w Polsce.

Co z inwestycjami w trakcie wojny na Ukrainie?

Dolar po 4,5 zł, Euro po 5 zł, złoto, paliwo, pallad, stal czy pszenica biją szczyty… 

Pod kątem inwestycji – mleko już się rozlało, więc wchodzenie w rynek na szczycie graniczy z głupotą, natomiast Ci, którzy zarabiają w walucie i mają kredyty w PLN mogą być bardzo szczęśliwi, bo mogą drogo sprzedać walutę i tanio zakupić złotówki. Jak lubisz ryzyko, to możesz się pokusić o zagranie na spadki na wyżej wymienionych walutach czy surowcach, ale pytanie – jak szybko ten spadek nastąpi?

Nie jestem ani analitykiem rynkowym ani doradcą inwestycyjnym, więc mój komentarz to jedynie luźne przemyślenia dla tych, którzy nie chcą na własną rękę zgłębiać tajników gospodarki światowej, a zależy im na tym, żeby prostym językiem dostać pigułkę wiedzy w tym zakresie.

Czy warto panikować?

Moim zdaniem nie, bo sytuacja w perspektywie paru miesięcy się zapewne uspokoi. Szczerze, sam obserwuję rynek od początku wojny i wyciągam wnioski na przyszłość . Na dzień dzisiejszy po przeanalizowaniu mnóstwa artykułów i przeprowadzeniu wielu rozmów z mądrzejszymi ode mnie w kontekście sytuacji geopolitycznej, wychodzę z założenia, że nic nam nie grozi i szczerze wierzę w to, że za parę miesięcy sytuacja się unormuje.

Dla tych, co długofalowo oszczędzają – jest to jedynie okazja zakupowa albo jeśli nie masz jaj ze stali jak Wołodymyr Zełenski to tylko chwilowy spadek wartości Twojego portfela Maksyma inwestorów mówi „Inwestuj wtedy, gdy leje się krew” – już bardziej adekwatnej i trafnej w kontekście obecnej sytuacji nie znajdziesz.

Dla tych którzy inwestują na krótki termin, pewnie również była to okazja zakupowa, pytanie czy zdążyli.

Dla tych natomiast, którzy chcą realnie utrzymać wartość pieniądza (czyli większości) jest to nauczka na przyszłość, że warto dywersyfikować portfel i nie wszystko trzymać w polskich akcjach czy obligacjach, a już na pewno nie w banku. Jeśli nawet samemu nie chcesz bezpośrednio kupować surowców, nieruchomości czy innych walorów, to pamiętaj, że są od tego fundusze inwestycyjne, które zrobią to za Ciebie. Część z nich jest denominowana w walucie więc i zyskuje na kursie tejże waluty.

Życzę wszystkim, aby to szaleństwo jak najszybciej się skończyło i apeluję o spokój – już niedługo mam nadzieję, będzie o tym mowa tylko w książkach do historii. A póki co – pomagajmy naszym sąsiadom, walczmy z fake newsami i bądźmy dobrej myśli.

Wszystkiego dobrego, cześć!

Jeśli chcesz zasięgnąć pomocy przy budowaniu oszczędności dla swoich dzieci...

… to zapraszam Cię do kontaktu i darmowej konsultacji. Chętnie porozmawiam, udzielę profesjonalnej porady. 

Napisz wiadomość:

4 + 14 =

Zapraszam Cię na mój kanał YouTube

Zapraszam Cię również na mój kanał YouTube na którym regularnie publikuję krótkie filmy edukacyjne w których w przystępny sposób tłumaczę nie zawsze proste zagadnienia z branży finansowej:

 

Jacek Niedałtowski – Doradca Finansowy Gdańsk, Sopot, Gdynia

Finanse to nie tylko moja praca, ale i moja pasja. Przecież najlepiej wykonuje się pracę, gdy sprawia ona przyjemność i tak też podchodzę do mojego zawodu. Nic bardziej nie przysparza radości niż zadowolony klient. Zatem posługując się językiem branżowym – inwestuję w siebie i zamierzam dążyć do perfekcji we wszystkich aspektach długofalowej pomocy klientowi w realizacji jego potrzeb, marzeń oraz planów finansowych.

Pracuję głównie na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic Trójmiasta, lecz aktualne możliwości komunikacji zdalnej sprawiają, że z powodzeniem obsługuję również klientów z całego województwa pomorskiego, a także pozostałych regionów Polski. Jestem otwarty na każdą formę kontaktu i współpracy. Poniżej znajdziesz wszelkie informacje, które pozwolą Ci na skontaktowanie się ze mną. Napisz lub zadzwoń w celu ustalenia terminu darmowej konsultacji. Więcej na temat współpracy ze mną przeczytasz TUTAJ.

Efektywne oszczędzanie w czasie wysokich stóp procentowych 


Czy masz wrażenie, że wraz z upływem czasu zapełniając koszyk zakupowy w sklepie płacisz coraz więcej ❓ Niestety to nie tylko wrażenie, lecz fakt. Dzieje się tak przez inflację, która niestety stale rośnie. Dlaczego o tym mówię ❓ A dlatego, że ma to realny wpływ na nasze oszczędności, które w wyniku inflacji topnieją, gdy po prostu leżą na koncie lub w tzw. skarpecie. Mam na to kilka sposobów. Napisz lub zadzwoń do mnie, a opowiem Ci o nich.