Przeczytaj poniższy artykuł lub obejrzyj video na moim kanale YouTube

Kliknij w poniższy film, aby rozpocząć oglądanie:

Dobrze wiemy, że od czasu podniesienia stóp procentowych, kredyty są zdecydowanie trudniejsze w uzyskaniu. 

Już kiedyś nagrałem podobny film i napisałem podobny artykuł zadedykowany osobom pracującym na etacie [klik!], natomiast w dzisiejszym artykule chcę zrobić ukłon w stronę osób prowadzących działalności gospodarcze. Jak to mówią, “przedsiębiorcom zawsze wiatr w oczy”, więc dziś tym krótkim artykułem postaram się dać Wam taki – nazwijmy to – mały wiatrołap, abyście mogli lepiej i skuteczniej planować swoje finanse w kontekście kredytów.

Zacznijmy krótko od tego, jakie mamy formy rozliczenia podatkowego i jak w każdej z nich liczona jest zdolność:

 

Rozliczanie się na zasadach ogólnych a zdolność kredytowa

To podatek od dochodu, więc abyś zrozumiał, jaką kwotę bank przyjmuje jako wysokość Twoich zarobków, muszę Ci to rozpisać.

Załóżmy, że masz firmę budowlaną, robisz remonty. Twój przychód w danym miesiącu wyniósł 20 000 zł – tyle zarobiłeś łącznie. 

Przychód: 20 000 zł

Masz jednego pracownika, któremu  (już po ZUSach i podatkach) płacisz 7 000 zł, masz samochód w leasingu z ratą 1000 zł miesięcznie, wydajesz na paliwo ok. 1000 zł, musisz co miesiąc kupić jakieś narzędzia i inne sprzęty, które się zużywają – dajmy na to za 500 zł, Twój ZUS uśredniając kosztuje Cię 1000 zł (bo normalnie składki społeczne przy pełnym ZUSie to 1124.23 zł,  ale przecież możesz być na małym ZUSie) i załóżmy jeszcze masz tam jakieś drobne okazjonalne koszty na poziomie 500 zł. Czyli łącznie Twoje koszty wynoszą 11 000 zł

Przychód 20 000 zł
Koszty 11 000 zł

Twój dochód zatem wyniósł 20 000 zł minus 11 000 zł = 9 000 zł

Przychód 20 000 zł
Koszty 11 000 zł
Dochód 9 000 zł

Rozliczanie się na zasadach ogólnych a PIT i ZUS

Jeśli jesteś na podatku progowym, to do kwoty 30 000 zł nie płacisz NIC, od 30 000 zł do 120 000 zł rocznie płacisz 12% i powyżej 120 000 zł płacisz 32% od nadwyżki powyżej tejże kwoty. Jeśli jesteś natomiast na podatku liniowym, to niezależnie od tego, ile wynosi Twój dochód, płacisz zawsze 19%.

Zostaje nam jeszcze ZUS… który w przypadku podatku progowego wynosi 9%, a w przypadku liniowego 4,9% liczony od dochodu. Nieźle co? 😉

Jak chcesz policzyć, w jakiej formie najlepiej opłaca Ci się prowadzić działalność i poradzić się w kwestii podatków, to oczywiście zapraszam do siebie – mam obydwie te usługi w swoim zakresie 😉

Ale wróćmy do przykładu-  przy obecnych kosztach bardziej opłaca Ci się być na podatku progowym, bo zakładamy, że nie zarabiasz więcej niż 120 000 zł rocznie, więc płacimy 12% PIT-u + 9% ZUS-u zdrowotny, czyli łącznie 21% od 9000 zł czyli od dochodu.

Pamiętaj, że w rozliczeniu rocznym ujęta jest jeszcze kwota wolna od podatku- 30 000 zł rocznie od której nie płacisz PIT i ZUS – to tak na marginesie. W każdym razie nie mieszajmy 😉

Przychód 20 000 zł
Koszty 11 000 zł
Dochód 9 000 zł
Minus podatek i ZUS 21% (1890 zł)
Zysk 7 110 zł — 
I to jest kwota, którą wg banku zarabiasz, będąc rozliczanym na zasadach ogólnych.

Ryczałt a zdolność kredytowa

Ryczałt jest to z kolei podatek nie dochodowy a przychodowy. Analogicznie do poprzedniego przykładu- jeśli Twój przychód wyniósł 20 000 zł, to od tej kwoty płacisz podatek. Jest mnóstwo stawek ryczałtu, a Ty musisz określić swój tzw. kod PKWiU, czyli co robisz zawodowo i przy każdym zawodzie jest odpowiednia stawka. Np. wolne zawody mają stawkę 17%, spora część działalności usługowych 8,5%, budowlanka 5,5% i tak dalej i tak dalej. Stawki są od 3% do 17% maksymalnie.

ZUS zdrowotny uzależniony jest od wysokości Twoich rocznych przychodów i podobnie jak podatek, co za chwilę Ci pokażę, nie ma on wpływu na wyliczenie Twojej zdolności kredytowej. Wygląda to tak:

Roczne przychodySkładka zdrowotna na 2022 rok dla firm rozliczających podatek ryczałtem
   0 – 60 000 zł  335,94 zł
   60 000,01 – 300 000 zł  559,89 zł
   > 300 000 zł1007,81 zł

Ciekawostką jest to, że jeśli pracujesz w tzw. „budowlance”, to najczęściej Twoja stawka ryczałtu wynosi 5,5%, czyli od tych 20 000 zł zapłaciłbyś 5,5% (czyli 1100 zł) + 559,89 zł ZUSu zdrowotnego, co daje łącznie 1659,89 zł. I tak w tym przypadku trochę taniej wychodzi na podatku progowym przez kwotę wolną od podatku, ale to nie czas na takie dywagacje i analizę, jaką formę wybrać.

To co ważne i co chcę omówić w tym artykule, to jak policzy to bank? Otóż banki obecnie przyjmują Twój dochód jako procent z Twojego przychodu. Już Ci to tłumaczę. Jeśli masz stawkę do 12% to w zależności od banku przyjmą od 20-40% Twojego przychodu jako dochód. W przypadku wyższych stawek nawet do 70%.

Ile zarabiam wg banku będąc na ryczałcie
Stawki do 12% włącznieStawki powyżej 12%
20-40% przychoduNawet do 70% przychodu

 

W naszym przykładzie jesteś na stawce ryczałtu 5,5%. Budowlanka dla przypomnienia. Więc Twój przychód mnożymy razy, uśredniając, 30%.

Przychód 20 000 zł
x uśredniając 30%
Dochód 6 000 zł

Szału nie ma.

 

Jak liczyć zdolność kredytową, będąc na karcie podatkowej?

Pierwsza kwestia to to, że od 2022 roku z karty podatkowej mogą korzystać tylko ci podatnicy, którzy kontynuują opodatkowanie w tej formie – czyli byli już opodatkowani w ten sposób w 2021 roku. Przedsiębiorcy rozpoczynający działalność gospodarczą lub planujący zmienić formę opodatkowania, nie mogą skorzystać z karty podatkowej.

Na stronie www.podatki.gov.pl jest lista blisko 100 usług, które kwalifikują się do tego, aby móc skorzystać z tej formy rozliczenia. Na przykład bednarz, ślusarz, kosmetyczka, kominiarz, krawiec, tapicer czy kowal. Mało kto z tego korzysta, ale jeśli już tak, to płaci co miesiąc DOKŁADNIE TAKĄ SAMĄ STAWKĘ PODATKU niezależnie od dochodu czy przychodu.

Ta stawka oprócz rodzaju usług, jakie wykonujesz, zależy od ilości mieszkańców w miejscowości, w której masz zarejestrowaną działalność oraz od ilości zatrudnionych pracowników. Bank liczy w tym wypadku zdolność mnożąc tę stawkę od 5 do 10 razy (najczęściej x8). Więc jeśli np. prowadzisz usługi ślusarskie w miejscowości powyżej 50 000 mieszkańców i nikogo nie zatrudniasz, to Twój podatek miesięcznie wynosi 533 zł. Zawsze.

Minusem tego jest to, że jeśli chcesz dostać kredyt, to też musisz pomnożyć tę stawkę załóżmy x8 czyli wychodzi 4264 zł – tyle wg banku wynosi Twój dochód, a w praktyce może wynosić o wiele wiele więcej. Stąd też osoby na karcie podatkowej bardzo często narzekają na niską zdolność kredytową. Tu jest bardzo ciężko o jakikolwiek kredyt.

Czy mogę wziąć kredyt na spółkę?

W spółkach najczęściej sprawdzany jest bilans i rachunek zysków i strat. To już jest bardziej rozbudowane, aby dobrze to wytłumaczyć w krótkim artykule edukacyjnym. Ważne, abyś zapamiętał, że banki przy weryfikacji zdolności kredytowej spółek również sprawdzają dochód, ale też weryfikują należności krótko-długoterminowe i inne pozycje z bilansu.

Jeśli interesuje Cię kredyt na spółkę to napisz/zadzwoń, bo to bardzo indywidualna sprawa.

Co banki biorą pod uwagę przy liczeniu zdolności kredytowej przedsiębiorców?

Jak już wiemy, ile zarabiamy wg banku, to teraz co jeszcze bank będzie sprawdzał, badając Twoją zdolność kredytową?

  1. Okres prowadzenia działalności gospodarczej. Działalność musi być prowadzona od 12-24 miesięcy. Im dłużej tym lepiej.
  2. Wysokość dochodu. Krótko mówiąc, ile w przyjętym przez bank okresie średnio zarobiłeś.
  3. Stabilność dochodu. Lepiej jeśli zarabiasz stale 10 tys zł niż w jednym miesiącu 2 tys a w kolejnym 18 tys. zł.
  4. Branża – czy ta w której pracujesz nie jest ryzykowna z uwagi na obecną sytuację epidemiologiczną, geopolityczną itd.
  5. BIK – Twoja historia kredytowa i regularność spłat dotychczas zaciągniętych zobowiązań.
  6. Sprawdzenie konta bankowego – np. regularności spłat zobowiązań takich jak prywatne pożyczki, zobowiązania, których nie widać w BIK, opłacanie na czas wynagrodzeń, składek ZUS, podatków.

 

 

Jak samodzielnie policzyć sobie zdolność kredytową? 

Teraz jak już wiesz, ile zarabiasz wg banku oraz co jeszcze brane jest pod uwagę, odpowiemy sobie na pytanie – jak policzyć sobie zdolność kredytową? Dokładnie tak samo jak na etacie, o czym opowiadałem już w filmie sprzed roku [klik!]. Było tutaj kilka zmian, także przeanalizujmy sobie wszystko od początku. 

7100 zł – zarobki wg banku – te co wyliczyliśmy wcześniej tutaj posłużę się przykładem podatku progowego
Minus
3400 zł – koszty utrzymania rodziny – skąd to się wzięło? Jest to stała kwota dla banków. Została ona zwiększona do średnio 1300 zł na osobę w zależności oczywiście od banku, więc – załóżmy że mamy rodzinę 2+1 czyli 1300 zł x 3 = 3900 zł. Aaaale banki zaczęły brać tutaj pod uwagę 500+ więc mając jedno dziecko wychodzi nam 3400 zł
7100 – 3400 =3700 zł – i wychodzi nam dochód rodziny
Podzielić na pół – wg rekomendacji S sygnowanej przez KNF raty kredytów nie mogą przekraczać połowy wpływów gospodarstwa domowego – i to też się zmieniło, bo wcześniej było nawet 65%, ale ja i tak zawsze przyjmowałem 50% dla bezpieczeństwa
3700 : 2 =1850 zł – i wychodzi nam maksymalna rata zobowiązań kredytowych

Załóżmy, że chcę kupić mieszkanie, mam 20% wkładu własnego, kredyt biorę na 25 lat, a oprocentowanie kredytu wyszło mi 8,5%. Niestety dla chętnych na przykład na zakup mieszkania na kredyt KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) wiedząc, że stopy procentowe rosną i dalej mogą rosnąć ze względu na wysoką inflację, wymusiła na bankach stosowanie buforu +5 punktów procentowych przy liczeniu zdolności. Co to znaczy? Że jeśli oprocentowanie kredytu jest załóżmy 8,5% to bank ma przyjąć jakby było 13,5% i od tego oprocentowania liczyć Ci zdolność. Także o kredyt jest o wiele trudniej.

Efekt tego jest taki, że w naszym przykładzie przy zysku z prowadzonej działalności 7100 zł i rodzinie 2+1 bez żadnych innych zobowiązań Twoja maksymalna kwota kredytu przy założeniach, jakie przyjęliśmy, wychodzi nam ok. 150-160 tys zł kredytu. Nie za wiele…

Plusem jest to, że banki zaczynają to zauważać, więc dość znacząco i regularnie obniżają marże dla nowo udzielanych kredytów, aby były one bardziej dostępne.

Dla przypomnienia oprocentowanie kredytu składa się z marży (której wysokość ustala bank) oraz stopy referencyjnej, dla kredytów w złotówkach jest to WIBOR (na którego wysokość bank nie ma wpływu).

Przewidziałem to już dawno temu w filmie o kredytach [klik!], bo przecież banki w Polsce przecież “żyją” z pożyczania pieniędzy, więc finalnie ich zadaniem jest to, aby udzielać kredytów. Dodatkowo zaczynają dawać ciekawe promocje na oprocentowanie stałe w kredytach.

 

 

Jakie są sposoby na podniesienie zdolności kredytowej?

Jak podnieść sobie zdolność kredytową? Najlepszy sposób to spotkanie się z doradcą finansowym – np. takim jak ja. Ale jeśli podejmiesz się walki z tym samodzielnie, to proszę bardzo.

Kilka prostych metod:

  • dodaj współkredytobiorców,
  • znajdź bank, który najlepiej liczy zdolność w stosunku do Twojego formy dochodu,
  • znajdź bank, który liczy niższe koszty utrzymania rodziny,
  • znajdź bank, który przyjmuje inny okres do wyliczania zdolności kredytowej,
  • znajdź bank, który nie bierze pod uwagę niektórych zobowiązań np. limity czy kredyty firmowe,
  • spłać wszystkie swoje poprzednie kredyty albo je skonsoliduj i wydłuż okres spłaty przez co spadnie rata,
  • dodaj inne źródła dochodu.

 

Mógłbym o tym opowiadać i opowiadać, ale moje artykuły mają być krótkie, proste i zrozumiałe i mam nadzieję, że właśnie taki był ten artykuł dla Ciebie.

Póki co jednak wszystkiego dobrego i do zobaczenia. Cześć!

 

Jeśli chcesz zasięgnąć pomocy przy liczeniu zdolności kredytowej i uzyskaniu kredytu...

… to zapraszam Cię do kontaktu i darmowej konsultacji. Chętnie porozmawiam, udzielę profesjonalnej porady. 

Napisz wiadomość:

10 + 9 =

Zapraszam Cię na mój kanał YouTube

Zapraszam Cię również na mój kanał YouTube na którym regularnie publikuję krótkie filmy edukacyjne w których w przystępny sposób tłumaczę nie zawsze proste zagadnienia z branży finansowej:

 

Jacek Niedałtowski – Doradca Finansowy Gdańsk, Sopot, Gdynia

Finanse to nie tylko moja praca, ale i moja pasja. Przecież najlepiej wykonuje się pracę, gdy sprawia ona przyjemność i tak też podchodzę do mojego zawodu. Nic bardziej nie przysparza radości niż zadowolony klient. Zatem posługując się językiem branżowym – inwestuję w siebie i zamierzam dążyć do perfekcji we wszystkich aspektach długofalowej pomocy klientowi w realizacji jego potrzeb, marzeń oraz planów finansowych.

Pracuję głównie na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic Trójmiasta, lecz aktualne możliwości komunikacji zdalnej sprawiają, że z powodzeniem obsługuję również klientów z całego województwa pomorskiego, a także pozostałych regionów Polski. Jestem otwarty na każdą formę kontaktu i współpracy. Poniżej znajdziesz wszelkie informacje, które pozwolą Ci na skontaktowanie się ze mną. Napisz lub zadzwoń w celu ustalenia terminu darmowej konsultacji. Więcej na temat współpracy ze mną przeczytasz TUTAJ.

Efektywne oszczędzanie w czasie wysokich stóp procentowych 


Czy masz wrażenie, że wraz z upływem czasu zapełniając koszyk zakupowy w sklepie płacisz coraz więcej ❓ Niestety to nie tylko wrażenie, lecz fakt. Dzieje się tak przez inflację, która niestety stale rośnie. Dlaczego o tym mówię ❓ A dlatego, że ma to realny wpływ na nasze oszczędności, które w wyniku inflacji topnieją, gdy po prostu leżą na koncie lub w tzw. skarpecie. Mam na to kilka sposobów. Napisz lub zadzwoń do mnie, a opowiem Ci o nich.