Przeczytaj poniższy artykuł lub obejrzyj video na moim kanale YouTube

Kliknij w poniższy film, aby rozpocząć oglądanie:

Wakacje dobiegają końca, dzieciaki wracają do szkoły, więc standardowo jak co roku zaczyna się szum wokół ubezpieczenia dzieci w szkole czy przedszkolu. I o tym opowiadałem dokładnie rok temu w moim filmie o ubezpieczeniu NNW szkolnym [klik!].

 

Dla przypomnienia jedynie dodam, że najważniejsze w tym ubezpieczeniu jest ryzyko kosztów leczenia, bo to ono tak naprawdę zdefiniuje czy jak coś się wydarzy wydasz sporo pieniędzy z własnej kieszeni czy pokryje to ubezpieczenie. Zresztą jak chcesz dowiedzieć się więcej to obejrzyj mój film o NNW szkolnym 😉

 

Dzisiaj natomiast chcę pójść o krok dalej…

Co, jeśli ubezpieczenie szkolne nie wystarczy, żeby pomóc Twojemu dziecku?

Wyobraź sobie taką sytuację, że Twoje dziecko zaczyna poważnie chorować i nie chodzi mi tu kaszelek czy drobne zapalenie płuc ale o coś naprawdę hardcorowego…

Aż w przypadku dzieci ciężko mi o tym mówić, no ale trudno niech będzie – przykładowo na nowotwór, zapalenie opon mózgowych, cukrzycę czy inne tego typu bardzo poważne choroby. 

Nagle się okazuje, że suma ubezpieczenia kosztów leczenia, którą ustawiłeś dość wysoko w ubezpieczeniu NNW szkolnym, nie wystarcza. Ktoś mógłby powiedzieć: „To po co mi takie ubezpieczenie szkolne, skoro mnie nie zabezpiecza?!” Odpowiadam: Jeśli za coś płacisz od 40 do max 150 zł rocznie (!), to nie spodziewaj się, że Towarzystwo Ubezpieczeń wypłaci Ci kolosalne świadczenia.

Jeśli natomiast chcesz rozszerzyć zakres swojego ubezpieczenia i mieć poczucie, że Twoje dziecko w razie czegoś poważnego będzie zabezpieczone, a Ty w razie np. poważnej choroby nie utracisz płynności finansowej w związku z ogromnymi wydatkami i np. absencją w pracy, to musisz zapłacić więcej. Ile?

Ile kosztuje dodatkowe ubezpieczenie dziecka?

Koszt takiego ubezpieczenia zależy od zakresu i sum ubezpieczenia, które za chwilę omówię, ale nawet jakby wyszło 100 czy 200 zł na dziecko miesięcznie, to jest powiedzmy 1200-2400 zł rocznie. Dużo? To teraz zadaj sobie dwa pytania:

  1. Ile płacisz za Autocasco w skali roku?
  2. Co jest cenniejsze Twój samochód czy Twoje dziecko?

Dziękuję.

Co obejmuje dodatkowe ubezpieczenie dziecka?

Omówmy jakie są na rynku dostępne opcje dodatkowego ubezpieczenia dziecka poza NNW szkolnym. Wymieniam najpopularniejsze:

    • poważne zachorowanie,
    • pobyt w szpitalu,
    • niezdolność do samodzielnej egzystencji,
    • pokrycie oraz organizacja kosztów leczenia w Polsce i za granicą,
    • trwałe (częściowe lub całkowite) inwalidztwo dziecka wskutek NNW,
    • operacja lub zabieg chirurgiczny,
    • złamanie kości lub oparzenie ciała wskutek NNW.

Ile kosztuje ubezpieczenie dziecka od poważnych zachorowań?

Taki pełen pakiet dla 7 letniego dziecka na dość wysokie sumy bo poważne choroby na 120 000 zł a pobyt w szpitalu na 80 000 zł to koszt rzędu 150 zł miesięcznie. Wtedy możesz powiedzieć, że cokolwiek się wydarzy Twoje dziecko i Twoja płynność finansowa jest zabezpieczona.

Dla niektórych koszt rzędu 150 zł miesięcznie jest zbyt wysoki i woleliby się zmieścić w budżecie np. 50 zł za dziecko. Oczywiście ubezpieczenie można konfigurować dowolnie i dobierać takie sumy jakie się chce. I tak jak w NNW szkolnym zwróciłem uwagę na koszty leczenia jako podstawowy i najważniejszy element tak w przypadku dodatkowego ubezpieczenia zdecydowanie warto pochylić się nad poważnymi zachorowaniami!

 

Jak działa takie ubezpieczenie?

To ubezpieczenie wypłaca pieniądze za zdarzenie ubezpieczeniowe. Czyli Twoje dziecko zachorowało, jest postawiona diagnoza i tenże diagnozę wysyłamy do Towarzystwa Ubezpieczeń a oni wypłacają jednorazowo całą sumę ubezpieczenia na jaką dziecko było ubezpieczone.

Od tego momentu już my dysponujemy pieniędzmi i wydajemy je tam gdzie potrzebujemy, aby doprowadzić dziecko z powrotem do dobrego stanu zdrowia albo pokrywamy luki w budżecie wynikające z faktu, że np. nie pracujemy i nie mamy dochodu (to drugie się tyczy głównie tych co na działalności gospodarczej).

Co obejmuje takie ubezpieczenie?

  1. Choroba nowotworowa
  2. Poliomyelitis (choroba Heinego-Medina)
  3. Zapalenie opon mozgowych
  4. Zapalenie mozgu
  5. Anemia aplastyczna
  6. Przewlekłe aktywne zapalenie wątroby
  7. Niewydolność wątroby
  8. Padaczka
  9. Gorączka reumatyczna
  10. Nabyta przewlekła choroba serca
  11. Porażenie (paraliż)
  12. Utrata wzroku
  13. Utrata słuchu
  14. Potransfuzyjne zakażenie wirusem HIV
  15. Niewydolność nerek
  16. Tężec
  17. Cukrzyca
  18. Łagodny guz mozgu
  19. Przeszczepienie narządow
  20. Operacja zastawek serca
  21. Operacja aorty
  22. Ciężkie oparzenia
  23. Śpiączka 

Czyli krótko mówiąc jeśli wystąpi któraś z tych chorób, to Ty dostajesz tyle ile wynosiła suma ubezpieczenia. Np. ustaliłeś sobie 50 000 zł, to dokładnie tyle ląduje na Twoim koncie. I już. To aż takie proste 😉

Jaki jest koszt takiego ubezpieczenia?

Jak policzyłem sobie w jednym z Towarzystw ubezpieczenie dla swoich dzieci (jedno w wieku przedszkolnym a drugie szkolnym) to składka u jednego i drugiego była taka sama.

Mogłem zawrzeć ubezpieczenie do ukończenia przez dziecko 18 roku życia i za sumę 100 000 zł zapłaciłbym na każde z dzieci po 17 zł miesięcznie. Możesz do tego dorzucić jakiś pobyt w szpitalu i nagle się okazuje, że za śmieszną kwotę możesz spać spokojnie.

Jak działa polisa rodzinna?

Da się zrobić w ogóle tak zwane polisy rodzinne, czyli np. mama ma swoje ubezpieczenie + do tego jedno dziecko i tata ma swoje + do tego drugie dziecko. Zabezpieczamy się wtedy krzyżowo, wskazując siebie nawzajem (mama tatę i tata mamę) jako uposażonych, dorzucamy do tego testament i to bardzo proste i mało wymagające acz bardzo skuteczne zabezpieczenie płynności finansowej.

Niewiele osób wie, że istnieje jeszcze takie ubezpieczenie dziecka…

Jest jeszcze jedno wyjątkowe ubezpieczenie, które posiada w ofercie niewiele towarzystw. Nie będę używał ich nazw żeby nie było reklamy. Polega ono na tym że Twoje dziecko jest ubezpieczone w razie wystąpienia

  1. nowotworu (tego złośliwego i in-situ czyli we wczesnym stadium),
  2. operacji pomostowania tętnic wieńcowych,
  3. operacji neurochirurgicznej,
  4. wymiany lub naprawy zastawek serca,
  5. przeszczepienia narządów od żywego dawcy,
  6. przeszczepienia szpiku kostnego. 

Jeśli wydarzy się któreś ze wspomnianych to towarzystwo ma za zadanie doprowadzić do tego aby Twoje dziecko wyzdrowiało. Czyli idealnie! Bo nie chodzi o to żeby dostać pieniądze za ubezpieczenie a żeby pieniądze z ubezpieczenia pomogły mi w tym przypadku wyleczyć dziecko.

I tu dokładnie tak jest. Czyli Towarzystwo Ubezpieczeń:

Organizuje leczenie (może być na całym świecie jeśli np. w innym kraju są lepsi specjaliści),

Pokrywa koszty medyczne, podróży, transportu medycznego, zakwaterowania oraz repatriacji zwłok czy leków zakupionych za granicą. 

Generalnie robi wszystko aby udało się wyleczyć Twoje dziecko. Ty z tego tytułu nie robisz nic tylko zgłaszasz że takie zdarzenie miało miejsce. W zależności od wersji górna granica odpowiedzialności Towarzystwa to od 1 mln do 2 mln EURO!

Jaki jest koszt takiego ubezpieczenia?

A składka na dziecko kształtuje się od 38 do 46 zł miesięcznie. Mega dobre ubezpieczenie, w którym notabene możesz też ubezpieczyć siebie a nie tylko dziecko!

 

I to tyle. Mógłbym omówić wszystkie ryzyka występujące w ubezpieczeniach dzieci ale moje artykuły jak zawsze mają być proste, szybkie i zrozumiałe, więc na tym poprzestanę. Jeśli chcesz mocniej zgłębić temat, policzyć takie ubezpieczenie dla siebie, skonstruować kompleksowy plan finansowy dla siebie i swojej rodziny to śmiało pisz/dzwoń – na pewno Ci pomogę.

Póki co do następnego razu a dzieciakom życzę udanego roku szkolnego! Cześć!

Jeśli chcesz zasięgnąć pomocy przy wyborze najlepszego ubezpieczenia dla swojego dziecka...

… to zapraszam Cię do kontaktu i darmowej konsultacji. Chętnie porozmawiam, udzielę profesjonalnej porady. 

Napisz wiadomość:

4 + 14 =

Zapraszam Cię na mój kanał YouTube

Zapraszam Cię również na mój kanał YouTube na którym regularnie publikuję krótkie filmy edukacyjne w których w przystępny sposób tłumaczę nie zawsze proste zagadnienia z branży finansowej:

 

Jacek Niedałtowski – Doradca Finansowy Gdańsk, Sopot, Gdynia

Finanse to nie tylko moja praca, ale i moja pasja. Przecież najlepiej wykonuje się pracę, gdy sprawia ona przyjemność i tak też podchodzę do mojego zawodu. Nic bardziej nie przysparza radości niż zadowolony klient. Zatem posługując się językiem branżowym – inwestuję w siebie i zamierzam dążyć do perfekcji we wszystkich aspektach długofalowej pomocy klientowi w realizacji jego potrzeb, marzeń oraz planów finansowych.

Pracuję głównie na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic Trójmiasta, lecz aktualne możliwości komunikacji zdalnej sprawiają, że z powodzeniem obsługuję również klientów z całego województwa pomorskiego, a także pozostałych regionów Polski. Jestem otwarty na każdą formę kontaktu i współpracy. Poniżej znajdziesz wszelkie informacje, które pozwolą Ci na skontaktowanie się ze mną. Napisz lub zadzwoń w celu ustalenia terminu darmowej konsultacji. Więcej na temat współpracy ze mną przeczytasz TUTAJ.

Efektywne oszczędzanie w czasie wysokich stóp procentowych 


Czy masz wrażenie, że wraz z upływem czasu zapełniając koszyk zakupowy w sklepie płacisz coraz więcej ❓ Niestety to nie tylko wrażenie, lecz fakt. Dzieje się tak przez inflację, która niestety stale rośnie. Dlaczego o tym mówię ❓ A dlatego, że ma to realny wpływ na nasze oszczędności, które w wyniku inflacji topnieją, gdy po prostu leżą na koncie lub w tzw. skarpecie. Mam na to kilka sposobów. Napisz lub zadzwoń do mnie, a opowiem Ci o nich.